7 muzeów w Polsce, które warto odwiedzić, a mało kto o nich słyszał

7 muzeów w Polsce, które warto odwiedzić, a mało kto o nich słyszał


Wakacje to idealny czas, żeby zrobić sobie przerwę i pojechać na wycieczkę. Najwięcej muzeów i galerii sztuki znajduje się jak wiadomo w dużych miastach, ale ja nie zamierzam wysyłać Was do Warszawy, Krakowa, czy Wrocławia. A może by tak pojechać do Kozłówki? W zestawieniu, które przygotowałam nie znajdziecie miejsc, w których KAŻDY był. Bardziej prawdopodobne jest to, że niektóre z nich będą miejscami, w których jeszcze NIKT z Was nie był.

1. Muzeum Juliana Fałata w Bystrej


"Fałatówka", czyli willa jednego z najsłynniejszych polskich malarzy znajduje się w malowniczej okolicy na południu Polski. Jest to oddział Muzeum Historycznego w Bielsku-Białej, gdzie chodziłam do liceum, ale do Muzeum Juliana Fałata trafiłam dopiero w tym roku. Trochę wstyd, ale lepiej późno niż wcale, jak to mówią.

Julian Fałat, Pejzaż zimowy

Julian Fałat to autor wspaniałych pejzaży i jeden z najwybitniejszych polskich akwarelistów. W latach 1985-1909 pełnił funkcję rektora Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Po ustąpienia ze stanowiska przeprowadził się do Bystrej, wsi położonej w województwie śląskim, niedaleko Bielska-Białej, gdzie żył i tworzył przez blisko dwadzieścia lat.

Jest to kameralne muzeum, w którym ekspozycja znajduje się na parterze i piętrze domu, w którym mieszkał artysta, więc już sama willa jest zabytkiem wartym obejrzenia. Oprócz wspaniałych dzieł malarskich Fałata z różnych okresów jego twórczości zobaczycie także archiwalne dokumenty, pamiątki, czy meble. Aaa i pamiętajcie, że jadąc do Bystrej będziecie w Beskidach, więc może warto połączyć wizytę w muzeum z wyjściem w góry?
Więcej informacji znajdziecie na stronie Muzeum Juliana Fałata w Bystrej.

2. Galeria Władysława Hasiora w Zakopanem


Będąc w Zakopanem warto zajrzeć do jednego z bardziej osobliwych miejsc na mapie miasta - Galerii Władysława Hasiora, polskiego artysty, rzeźbiarza, scenografa i malarza. Jest to oddział Muzeum Tatrzańskiego i jednocześnie autorska galeria prac artysty. Znajdują się tam słynne sztandary, kompozycje przestrzenne i rzeźby. Ale nie są to zwykłe rzeźby, a raczej hybrydy wykonane z przedmiotów codziennego użytku, szmat, dziecięcych zabawek, czy narzędzi. Hasior był w pewnym sensie dadaistą, jednak jego ready mades (przedmioty gotowe) nie zawsze wywołują uśmiech na ustach. Raczej skłaniają do refleksji nad światem, który nie jest tak kolorowy jak niektórym mogłoby się wydawać.



Władysław Hasior urodził się w Nowym Sączu, jednak swoją późniejszą karierę związał w Podhalem. W 1952 roku ukończył Liceum Plastyczne w Zakopanem, będące wówczas szkołą rzemiosła artystycznego,  pod kierunkiem Antoniego Kenara. Szkoła stała na bardzo wysokim poziomie zarówno pod kątem artystycznym, jak i rzemiosła. Poza tym przez szkołę przeszły wszystkie nurty występujące równolegle w sztuce światowej, jak secesja, modernizm, czy kubizm.

Bo musicie wiedzieć, że Zakopane było wtedy innym miejscem. To właśnie tam zjeżdżała cała artystyczna awangarda. W dwudziestoleciu międzywojennym mieszkały tam takie sławy jak Stanisław Witkiewicz, jego syn Ignacy (Witkacy), Zofia Stryjeńska, czy Karol Szymanowski. Więc jeśli chcecie jeszcze poczuć klimat artystycznego Podhala musicie odwiedzić Galerię Władysława Hasiora.
Więcej informacji znajdziecie na stronie Galeria Władysława Hasiora w Zakopanem.


3. Galeria Zdzisława Beksińskiego w Sanoku


Będąca oddziałem Muzeum Historycznego w Sanoku, Galeria prezentuje największy zbiór prac jednego z największych polskich artystów współczesnych - Zdzisława Beksińskiego. Jest to artysta, którego chyba nie trzeba przedstawiać, ponieważ jest on naprawdę bardzo znany. Szerszej publiczności dał się poznać za sprawą  filmu "Ostatnia rodzina", będącego słodko-gorzką opowieścią o losach rodziny Beksińskich. 

Dlaczego Sanok? Artysta był od kilku pokoleń związany z tym miastem i to właśnie tam przyszedł na świat w 1929 roku. Beksiński większość życia spędził w Sanoku, dopiero w 1977 roku opuścił rodzinne miasto i przeprowadził się do Warszawy, gdzie zmarł w 2005 roku.

Galeria Zdzisława Beksińskiego w Sanoku nie jest jedynym miejscem, gdzie możecie obejrzeć prace artysty. Ja nigdy nie byłam w Sanoku, choć Galeria jest na mojej liście rzeczy do zobaczenia, ale widziałam wystawę Beksińskiego w Krakowie, ponieważ w 2016 roku w Nowohuckim Centrum Kultury została otwarta wystawa stała poświęcona jego twórczości. Jednak w Sanoku oprócz prac fotograficznych i malarskich artysty, możecie zobaczyć także odwzorowaną warszawską pracownię Beksińskiego.
Więcej informacji znajdziecie na stronie Galeria Zdzisława Beksińskiego w Sanoku.

4. Muzeum Nikifora w Krynicy Zdroju


Oddział Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu mieści się w drewnianej willi "Romanówka", będącej pensjonatem wypoczynkowym wybudowanym w drugiej połowie XIX wieku. W muzeum są prezentowane przekrojowo prace artysty z różnych okresów jego twórczości oraz prosty warsztat, w tym farby, narzędzia i pieczątki, którymi sygnował swoje prace.


Nikifor krynicki, widok miasteczka z kościołem

Nikifor Krynicki to artysta łemkowskiego pochodzenia, malarz prymitywista. Nie otrzymał wykształcenia plastycznego, ale całe swoje życie zajmował się malowaniem. Tworzył na czym popadnie, kawałkach papieru, kartonach, pocztówkach. Szacuje się, że pozostawił po sobie około 20 tysięcy prac. Malował z naiwnością dziecka i właśnie chyba to jest najcenniejsze w jego twórczości. Przedstawiał głównie to, co widział, czyli widoki Krynicy Zdroju, architekturę miasta, ale także ludzi we wnętrzach mieszkań, urzędów, kościołów.
Więcej informacji znajdziecie na stronie Muzeum Nikifora w Krynicy Zdroju.

5. Muzeum Diecezjalne w Siedlcach


Zapytacie, a po cóż tam jechać?! Zobaczyć jedyny w Polsce obraz światowej sławy malarza manierysty, zwanego El Greco. Obraz namalowany około 1580 roku i przez prawie 40 lat wisiał sobie, jak gdyby nigdy nic w parafialnym kościółku w Kosowie Lackim (woj. mazowieckie). Dziś dzieło jest przypisywane hiszpańskiemu malarzowi, a od 2004 roku można oglądać "Ekstazę Św. Franciszka", bo taki tytuł nosi obraz w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach.
Więcej informacji znajdziecie na stronie Muzeum Diecezjalne w Siedlcach.


El Greco, Ekstaza Św. Franciszka, ok. 1580, fragment

6. Wokół mistrzów Grupy Janowskiej na Nikiszowcu


Dla odmiany to nazwa wystawy stałej, którą można oglądać w oddziale Muzeum Historii Katowic, usytuowanym w chyba najbardziej malowniczej dzielnicy miasta, jaką jest Nikiszowiec. Kto nie był ten koniecznie powinien odwiedzić to miejsce, przy okazji zwiedzić wystawę i pójść na kawę do Cafe Byfyj.

Wystawa prezentuje dzieła śląskich prymitywistów działających po wojnie na Śląsku. Wszystko zaczęło się od tego, że przy kopalni "Wieczorek" została otwarta świetlica, do której mogli dołączyć pracownicy i z czasem powstał tam klub artystów plastyków. Przedstawiciele Grupy Janowskiej są na Śląsku bardzo znani, a ich dzieła osiągają często zawrotne sumy na aukcjach. Jednak w pozostałych regionach Polski ich twórczość nie jest niestety tak popularna. Najbardziej znani przedstawiciele grupy to m.in. Teofil Ociepka, Ewald Gawlik, Paweł Wróbel, czy Erwin Sówka.

Paweł Wróbel, Lepienie bałwana

Jeśli chcecie poczuć ducha epoki, baśniowe klimaty, czy po prostu zobaczyć czym był kiedyś Górny Śląski - odwiedźcie Nikiszowiec. Z centrum Katowic to tylko kilkanaście minut, a efekt jest taki, jakbyście się znaleźli w ZUPEŁNIE innym miejscu.
Więcej informacji odnośnie wystawy znajdziecie na stronie Muzeum Historii Katowic.

7. Galeria Sztuki Socrealizmu w Kozłówce


To jest miejsce o którym myślę od kilku dobrych lat, że bardzo chciałabym się tam wybrać. Jest to oddział Muzeum Zamoyskich z Kozłówce. Jak wygooglowałam to dowiedziałam się, że jest to w województwie lubelskim. Muzeum posiada duże zbiory dzieł z lat 40. i 50. XX wieku.


Doktryna zwana realizmem socjalistycznym sprowadzała kulturę i sztukę do roli ideologii i propagandy. Wśród preferowanych tematów była rewolucja, sojusz polsko - radziecki i etos pracy. W muzeum możecie zobaczyć portrety przodowników pracy, sceny rodzajowe przedstawiające mechanizację rolnictwa. Oprócz dzieł malarskich na wystawie znalazły się także pomniki z okresu PRL-u.
Więcej informacji znajdziecie na stronie Muzeum Zamoyskich w Kozłówce.

Mam nadzieję, że udało mi się Was zainspirować. Listę stworzyłam w oparciu o miejsca, w których byłam oraz tych, do których bardzo chciałabym się wybrać. Dajcie znać w komentarzu, jeśli byliście w którymś z wymienionych przeze mnie muzeów!

Moje przydatne linki

Moje przydatne linki


Już od dłuższego czasu chciałam napisać taki przydatny wpis o linkach, stronach i adresach, które polecam. Wiele z tych rzeczy, które Wam tutaj wypisałam były dla mnie odkryciem roku, tzn. nie tego roku, ale jakiegoś roku minionego w moim życiu. Znajdziecie tutaj listę stron, które ja polecam i z nich korzystam, więc być może przydadzą się także Wam! Ten wybór jest oczywiście mocno subiektywny. Podzieliłam je na kilka kategorii, żeby jakoś to uporządkować.

Jeśli szukasz pracy w kulturze...

PRACUJ W KULTURZE
Najlepsza strona, na której znajdują się oferty pracy związane TYLKO z kulturą, ponieważ ten portal został stworzony z myślą o tej branży. Ta strona jest skierowana zarówno do osób, które szukają pracy, jak i do instytucji, czy firm, które chciałyby kogoś zatrudnić. Co prawda ofert nie jest aż tak dużo, bo średnio ponad 100 (jak na całą Polskę to niewiele) i występuję duża dysproporcja pomiędzy poszczególnymi województwami, ale to akurat nie jest zależne od tej strony internetowej, a raczej po prostu od rynku pracy. Jedno jest pewne - nie znajdziecie tutaj żadnych śmieciowych ofert, które ktoś wrzucił w zakładkę kultura przez przypadek.

https://pracujwkulturze.nck.pl/praca/

Są jeszcze grupy na Facebooku... Największą jest PRACA W KULTURZE I SZTUCE 
Ta grupa jest zamknięta, więc najpierw trzeba poprosić o dołączenie. Jak to z grupami na FB bywa, często nie da się tam zaprowadzić porządku, bo każdy może wszystko wrzucić mimo określonych regulaminów, a w najlepszym wypadku administrator usunie ten post, jeśli będzie łamał regulamin grupy. Natomiast plusem jest to, że tam codziennie pojawiają się nowe oferty!

Książki, artykuły i teksty do przeczytania za darmo z legalnego źródła

WOLNE LEKTURY
To chyba pierwszy tego typu portal, który odkryłam jak byłam w liceum. Znajdziecie tutaj mnóstwo książek (w tym chyba wszystkie lektury). Jest to po prostu cyfrowa biblioteka z dużym księgozbiorem.

BIBLIOTEKA OTWARTEJ NAUKI
Z kolei tę stronę odkryłam całkiem niedawno, wręcz jestem zła, że tak późno, bo tam znajduje się wiele tekstów naukowych, które są opublikowane w bardzo dobrej jakości. Znajdziecie tam teksty z każdej dziedziny: filozofii, historii, nauk przyrodniczych, socjologii, psychologii i historii sztuki. Tych publikacji nie jest dużo, ale ich liczba stale rośnie, co bardzo mnie cieszy!

https://bon.edu.pl/

GUGGENHEIM MUSEUM
METROPOLITAN MUSEUM
Mam też dla Was pozycje zagraniczne! Jakoś w 2017 roku Muzeum Guggenheima i Metropolitan udostępniły swoje księgozbiory do sieci. Znajdziecie tam całe mnóstwo książek o sztuce!

https://archive.org/details/guggenheimmuseum

Coś do obejrzenia

NINATEKA
To jest strona, z której korzystam od lat! Można tam obejrzeć spektakl, film, posłuchać audycji albo muzyki. W zakładce Sztuka znajdziecie mnóstwo filmów, reportaży, dokumentów, wywiadów, czy cały cykl poświęcony polskiej sztuce współczesnej - Przewodnik po sztuce, prowadzony zresztą przez Zbyszka Liberę.

https://ninateka.pl/

MUZEUM SZTUKI NOWOCZESNEJ W WARSZAWIE
Strona muzeum ma taka zakładkę Filmoteka tam możecie znaleźć wiele filmów stworzonych przez artystów wizualnych XX i XXI wieku w ramach różnych działań artystycznych.

https://artmuseum.pl/pl

Nauka historii sztuki | kursy

COURSERA
KHANACADEMY
To są dwie strony, na których znajdziecie różnego rodzaju kursy. Są to bezpłatne (choć zdarzają się też płatne) kursy online, które zasadniczo polegają na oglądaniu filmów - wykładów, czytaniu tekstów, słuchaniu i rozwiązywaniu testów po zakończonym rozdziale. Te kursy są w większości po angielsku. Ja osobiście ani razu nie zakończyłam żadnego kursu, ale za to wiele rozpoczęłam!

https://www.khanacademy.org/humanities/art-history

HISTORIA SZTUKI DLA ORŁÓW
W sumie to historia sztuki i nie tylko. Znajdziecie tutaj historię designu, mody, fotografii, a nawet ogrodów. Ta strona jest trochę stara, więc grafika może Was odstraszyć na początku. Zastanawiałam się, czy Wam ją polecać, bo użytkownik bez konta premium nie ma dostępu do wszystkich materiałów, choć koszt to jakieś 12 zł na pół roku. Ja kilkukrotnie wykupywałam ten pakiet, w szczególności jak byłam w liceum, ale oczywiście można się bez tego obejść.

Tu poczytacie o sztuce

SZUM - Sztuka współczesna.
CULTURE - Nie ma co dużo mówić. Każdy pewnie zna. Dużo sztuki i newsów ze świata sztuki.
BRYŁA - Mój ulubiony portal o architekturze.
RYNEK I SZTUKA - Portal o rynku sztuki. Newsy, ale też statystyki, rekordy, nadchodzące aukcje i te minione.
Pominęłam tutaj wszystkie blogi, bo to jest oddzielny temat, więc może następnym razem!

To już koniec! Mam nadzieję, że ten wpis będzie dla Was przydatny, bo kiedy ja kiedyś "odkrywałam" niektóre z tych stron - towarzyszyło mi uczucie wooow. Nie wiedziałam, że takie rzeczy istnieją!

Święta święta i po świętach

Święta święta i po świętach

- Fajne, fajne. Ale...
- Ale co? - pytam.
- Mam parę uwag.
- Aha to może zostawisz je dla siebie, bo nikt nie pytał cię o zdanie.

Edouard Vuillard, The End of Breakfast at Madam Vuillard, 1985

Uff. Skończyły się święta, więc wracam do rzeczywistości. Przybyło mi kilka nowych doświadczeń i obserwacji. Jestem starsza o rok. Na szczęście oni też. Sporo było komplementów i "miłych słów", każde na miarę własnych możliwości. Teraz na spokojnie mogę zebrać myśli i wyróżnić kilka typów. To będzie przewodnik, jak prawić komplementy. Zapraszam!

Po pierwsze! Obraź kogoś na dzień dobry:

- Jezu, co Ci się stało z twarzą. Skąd te pryszcze?

Quentin Massys, Brzydka księżniczka, ok. 1513

Myślę sobie, że chyba nie jest aż tak źle. Okej to dopiero początek, wyluzuj, później będzie lepiej - mówię sobie. Oj nie jest. Za każdym razem to samo. Rok w rok popełniam ten sam błąd. - Następnym razem nie przyjadę, ale pół roku później już tego nie pamiętam i znowu to robię. To jest jakieś cholerne zapętlenie. Zamiast ustawić minutnik na 6 min, ja włączam budzik na 6.15. I nie dzwoni? Dlaczego nie dzwoni. A później dzwoni następnego dnia rano. Dlaczego dzwoni? Dlaczego tak wcześnie? O co w ogóle chodzi.

To jednak ma być wpis o komplementach. Więc po drugie! Najpierw pochwal, a kilka sekund później obraź:

- Bardzo mi się podobał, tak lekko napisany, przyjemny, zabawny. Jak nie Ty. Ktoś Ci pomógł?

Nie wiem, jak się ustosunkować. Bo z jednej strony to pozytywna wiadomość, ktoś docenia, prawi komplementy, ale w tym samym zdaniu sugeruje Ci, że wszystkie rzeczy, które napisałaś wcześniej były chujowe. Już mi ciepło, otwieram okno. Do pokoju wlatuje pszczoła, bo cała ta sytuacja nie jest wystarczająco pojebana.

Edward Hopper, Chop Suey, 1929


Po trzecie! Fajne, ale...

To moje ulubione, trochę podobne do "Najpierw pochwal, a kilka sekund później obraź", tylko lżej, bardziej delikatnie. Krytyka  zawsze w cenie. - Jestem autorytetem w tej dziedzinie. W tej i w każdej innej. Fajne, fajne, ale... Od tego zaczęłam cały ten tekst. Cytat u samej góry. Co jest fajne, i czy mówisz to tylko dlatego, żeby powiedzieć, co Ci się nie podobało?

Po czwarte! Fajne, ja też

- Bardzo dobry ten mazurek, mój też był dobry (albo nawet lepszy)
Chodzi o to, że ktoś cię chwali, ale chwali też samego siebie, często nawet bardziej akcentuje własne zasługi niż twoje.


Na wsi to by było

Na wsi to by było

Józef Chełmoński, Babie lato, 1875

Od zawsze miałam wyidealizowane wyobrażenie wsi - jestem Zosią z Pana Tadeusza i zbieram kwiatki na łące - mniej więcej takie. Bo przecież wsi spokojna, wsi wesoła, ktoś, kto to wymyślił musiał mieć jakiś powód. Długo tak myślałam. Mało tego, ja tak przez kilka miesięcy żyłam. Był maj, przygotowywałam się do matury, mieszkałam u babci i dziadka. Uczyłam się, ale przecież nie od rana do wieczora. Po składniki na śniadanie chodziłam do ogrodu, a jadłam w altanie. Poza tym sporo czasu spędzałam w ogrodzie, bo tam najczęściej się uczyłam, coś czytałam, pisałam, rozwiązywałam testy. Chodziłam z wiklinowym koszem na spacer, zbierałam kwiatki, rozkładałam kocyk na pierwszej lepszej polanie i czytałam LATO. Chłopów Reymonta. Sąsiedzi mówili wariatka.

Jak się okazało nie byłam pierwsza. Coś w tej wsi jest, że ludzie się tam tak garną. Nie mówię o tej, w której mieszka moja babcia, ale tak w ogóle. Czy chciałabym mieszkać na wsi? Raczej nie, bo co z kulturą, książki mi nie wystarczają. Ale ta druga ja szepcze mi do ucha: kwiatki, wianki, owoce, warzywa, będziesz Zosią z Pana Tadeusza. Ale ja nie chcę być Zosią z Pana Tadeusza!

Stanisław Wyspiański, Autoportret z żoną, 1904
Pod koniec XIX wieku w Polsce podobną fascynację przeżywali młodopolscy artyści, jak Stanisław Wyspiański, Julian Fałat, Józef Chełmoński. Oni też sobie myśleli wsi spokojna, wsi wesoła. Malowanie blisko natury, tematy ważne, potrzebne, wiejskie. Żona - najlepiej chłopka. Jednym słowem chłopomania. Fascynacja folklorem i życiem codziennym chłopów. Malowanie, czy pisanie to ja rozumiem, ale żeby się od razu żenić? To już lekka przesada.

To zjawisko, które pojawiło się wśród inteligencji młodopolskiej było na prawdę silne i dotknęło wielu wybitnych pisarzy i malarzy. Pewnie miejscowi też wtedy myśleli "wariat". Oni opisywali i malowali wieś w taki sposób, w jaki ją widzieli. Pokazywali nam swoje fascynacje. Arkadia. Nie zdawali sobie chyba wtedy sprawy, jaki to będzie miało wpływ na późniejsze pokolenia. 150 lat później człowiek myśli, że w lecie Babie lato, a w zimie Kuropatwy na śniegu. 


Józef Chełmoński, Kuropatwy na śniegu, 1891

Puszka zupy Campbell | NOWY FILM NA KANALE

Puszka zupy Campbell | NOWY FILM NA KANALE

Andy Warhol, Puszki z zupą Campbell, 1962

Andy Warhol jest jednym z głównych przedstawicieli pop artu i jednym z najważniejszych artystów XX wieku w ogóle. Przez jednych lubiany, przez innych znienawidzony, ale jednego na pewno nie można mu odmówić - wywrócił świat sztuki do góry nogami. To właśnie on podniósł do rangi dzieła sztuki zwykłe przedmioty wyjęte z przeciętnej amerykańskiej lodówki, jak puszka Coca-Coli, czy zupa Campbell. Interesował go świat, w którym żył i przedstawiał to, co widział każdego dnia, czyli jedzenie, gwiazdy filmowe, wypadki samochodowe i samego siebie.

Fajne jest to, że poprzez sztukę możemy badać czasy, w których była tworzona. Zdobywamy wiedzę na temat wierzeń, obyczajów, ustroju, jedzenia, czy relacji międzyludzkich. Historia lat 60. XX wieku jest nam jeszcze stosunkowo bliska, ale w taki sam sposób uczymy się o czasach bardziej nam odległych, jak renesans, czy barok. Dzisiaj, kiedy widzimy puszkę zupy Campbell - myślimy Andy Warhol. Ja tak pomyślałam, kiedy zobaczyłam ją w Kuchni Świata. Jest tak samo ikoną lat 60. XX wieku jak Marilyn Monroe.

Wydaje mi się, że dziś sztuka Warhola jest nam wyjątkowo bliska. W Europie w latach 60. myślano, że jego prace są marksistowską satyrą na amerykański kapitalizm albo po prostu krytyką popkultury. A było zupełnie na odwrót. Europejczycy nie rozumieli wtedy tej kultury, tym bardziej nie rozumieli jej mieszkańcy państw bloku wschodniego, jak Polska, w których pojęcie "konsumpcjonizmu" było tak odległe, jak sama Ameryka. Natomiast dzisiaj widzimy w sztuce Andy'ego zapowiedź tego wszystkiego, z czym mamy do czynienia na co dzień. Widzimy jak świat się zmienił od czasów puszki zupy Campbell i w którą stronę zmierza. Z jednej strony mamy przepełnione galerie handlowe, a z drugiej coraz silniejsze ruchy zero waste. To od nas zależy, którą ścieżką pójdziemy.

Często, kiedy patrzę na dzieła sztuki z przeszłości, zastanawiam się, a co nas będzie definiować za pięćdziesiąt, sto, dwieście lat? Każdy przełom zaczyna się od tąpnięcia, które później powoduje kolejne zmiany. Wspaniałe w tym świecie jest to, że w 1962 roku Andy Warhol stworzył serię 32 puszek zupy Campbell, a ja prawie 60 lat później opowiadam o tym na Youtube. 

Obraz Davida Hockney'a - scena z życia małżeńskiego | nowy film na kanale

Obraz Davida Hockney'a - scena z życia małżeńskiego | nowy film na kanale

David Hockney, Mr and Mrs Clark and Percy

Mr and Mrs Clark and Percy to jeden z pierwszych obrazów, jakie poznałam i zapamiętałam, ponieważ jego reprodukcja znajdowała się w moim podręczniku do plastyki w podstawówce. Dlatego jest on dla mnie szczególnie ważny i w jakiś sposób bliski.

W 2005 roku BBC ogłosiło plebiscyt na najpopularniejszy obraz znajdujący się w Wielkiej Brytanii i dzieło Davida Hockney'a zajęło 5 miejsce. Dla podkreślenia rangi tego wydarzenia, Słoneczniki Van Gogha uplasowały się tuż za nim, czyli na miejscu 6. Natomiast w zorganizowanym wcześniej plebiscycie na najpopularniejszą książkę i najpopularniejszego Brytyjczyka 5 miejsce zajęli kolejno Harry Potter i Czara Ognia oraz William Szekspir. To porównanie pozwala nam ocenić skalę popularności, jaką cieszy się obraz Hockneya, przynajmniej w Wielkiej Brytanii. Mr and Mrs Clark and Percy był jedynym obrazem żyjącego artysty i jedynym współczesnym obrazem w ogóle.

Co właściwie czyni ten obraz tak wyjątkowym? Widzimy dwoje ludzi we wnętrzu jakiegoś mieszkania. Jest to portret małżeński Celii Birtwell i Ossiego Clarka, ówczesnych projektantów mieszkających w Londynie. On jest projektantem mody, ona - projektantką tkanin. Na przełomie lat 60. i 70. byli ucieleśnieniem nowej brytyjskiej mody, nadawali styl rodzącej się stolicy, jaką stawał się wtedy Londyn. 

O relacjach między małżonkami usłyszycie w najnowszym filmie na kanale! 


Lista nadchodzących wystaw - KWIECIEŃ

Lista nadchodzących wystaw - KWIECIEŃ


Jeszcze do niedawna regularnie prowadziłam ten cykl na blogu, ale później (nie wie czemu) to porzuciłam. Pewnie dlatego, że jak w jednym miesiącu tego nie zrobiłam to w kolejnym, i kolejnym też nie. A później nie chciało mi się  do tego wracać. Ale teraz jest inaczej, bo mam Youtube’a. Więc przed Wami pełna lista nadchodzących wystaw w tym miesiącu. Kilka najciekawszych moim zdaniem pokażę wam w zestawieniu na kanale, wtedy postaram się je omówić bardziej szczegółowo. Możecie się spodziewać takiego filmu początkiem kwietnia. A teraz full lista na kwiecień tutaj. Mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Białystok
Foghorn. Wątek transformacji w pracach z kolekcji II Galerii Arsenał
Galeria Arsenał
15 marca – 5 maja 2019

Wszystko widzę jako sztukę. Wystawa dla dzieci
Galeria Arsenał
27 kwietnia – 20 czerwca 2019

Bielsko - Biała
Beata Ewa Białecka - Obraz niepochlebiony
Galeria Bielska BWA
29 marca - 22 kwietnia 2019

14. Ogólnopolskie Biennale Rysunku i Malarstwa Średnich Szkół Plastycznych
Galeria Bielska BWA
29 marca - 22 kwietnia 2019

Antoni Rząsa – Rzeźba
Galeria Bielska BWA
26 kwietnia – 23 czerwca 2019

Bydgoszcz
Cień wolności
Galeria Miejska BWA
6 marca – 5 maja 2019

Aleksandra Simińska. Arché. Malarstwo
Galeria Miejska BWA
26 kwietnia – 2 czerwca 2019

Bytom
Kazimierz Kutz. Życie między kadrami
Muzeum Górnośląskie
14 lutego – 28 kwietnia 2019

Beksiński. Lewczyński. Schlabs. Pokaz otwarty
Muzeum Górnośląskie
11 kwietnia – 7 lipca 2019

Królowa Pszczół
CSW Kronika
30 marca – 2 maja 2019

Częstochowa
Polska Szkoła Plakatu
Miejska Galeria Sztuki
22 marca – 5 maja 2019

Gdańsk
Oman/ Czarnobyl. Erozja obecności
CSW Łaźnia
16 marca – 19 kwietnia 2019

Gorzów Wielkopolski
Tomasz Mróz – Całe czasy tu obecne
Miejski Ośrodek Sztuki
12 kwietnia – 19 maja 2019

Dominika Kowynia
Miejski Ośrodek Sztuki
26 kwietnia – 2 czerwca 2019

Katowice
Teresa Murak, Jestem
Muzeum Śląskie
9 lutego – 28 lipca 

Basia Bańda „Fala unosi i wlecze”
BWA Katowice
23 lutego - 14 kwietnia 2019

Kraków
Sarkis-Kantor
Cricoteka
15 marca - 11 sierpnia 2019

Natura w sztuce
MOCAK
26 kwietnia – 29 września 2019

Dorota Nieznalska. Przemoc i pamięć
MOCAK
26 kwietnia – 18 sierpnia 2019

Janowi na znak przymierza wiecznego
Muzeum Narodowe Pawilon Czapskich
2 stycznia – 28 kwietnia 2019

Moc natury. Henry Moore w Polsce
Muzeum Narodowe
22 lutego – 30 czerwca

Wajda
Muzeum Narodowe
6 kwietnia – 8 września 2019

Lublin
Julia Golachowska, Barbara Gryka - Tożsamość składa się z rzeczy małych
Galeria Labirynt
8 marca – 19 kwietnia 2019

Łódź
Zjednoczona Pangea
Muzeum Sztuki
22 marca - 9 czerwca 2019

Dom Mody Limanka. Prototypy, część I
Muzeum Sztuki
22 lutego – 12 maja

Konrad Smoleński, Michał Libera, Barbara Kinga Majewska. Prototypy. Część II
Muzeum Sztuki
5 kwietnia - 5 maja

Olsztyn
Jacqueline Livingston. W cieniu feminizmu. Na obrzeżach sztuki amerykańskiej lat 60. I 70.
BWA Galeria Sztuki
4 kwietnia – 26 maja 2019

Orońsko
Katarzyna Józefowicz. Poza słowami
Centrum Rzeźby Polskiej
30 marca - 19 maja

Poznań
XI Biennale Grafiki Studenckiej
Galeria Miejska Arsenał
5 kwietnia – 5 maja 2019

Dziesięć minut przerwy Bownik, Zbigniew Rogalski
Galeria Miejska Arsenał
12 kwietnia – 12 maja 2019

Co oczy widziały. Jarosław Modzelewski
Galeria Ego
4 kwietnia – 31 maja 2019

Radom
Szczekał na mnie wnuk psa, który szczekał na Strzemińskiego. Andrzej Paruzel - retrospektywa
MCSW Elektrownia
8 lutego – 14 kwietnia 2019

Słupsk
Pod soczystym zielonym mchem, ktoś schował białe kości / wystawa zbiorowa
Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej
4 kwietnia – 30 czerwca 2019

Sopot
Nagrobki „Spalam się”
Państwowa Galeria Sztuki
4 kwietnia – 5 maja 2019

Jan Berdyszak „Puste = prawie wszystko”
Państwowa Galeria Sztuki
22 marca – 12 maja 2019

Szczecin
Elżbieta Jabłońska. Znikając
TRAFO
7 marca – 5 maja 2019

Jiri Kovanda. Planetarium
TRAFO
11 kwietnia – 30 maja 2019

Toruń
Marina Abramowic. Do czysta
CSW Znaki Czasu
8 marca – 11 sierpnia 2019

Życie w wyobraźni – wystawa zbiorowa
Galeria Sztuki Wozownia
1 marca – 28 kwietnia 2019

Warszawa
Plastyczność planety
CSW Zamek Ujazdowski

Marta Krześlak. Bal u plastyków
CSW Zamek Ujazdowski
28 marca – 5 maja 2019

Janek Simon. Syntetyczny folklor
CSW Zamek Ujazdowski
22 lutego – 19 maja 2019

Daniel Rycharski, Strachy
Muzeum Sztuki Nowoczesnej
15 lutego - 22 kwietnia 2019

Hiwa K, Wysoce prawdopodobne, choć nie niemożliwe
Zachęta
19 stycznia - 26 kwietnia 2019

Liliana Porter, Sytuacje
Zachęta
9 lutego - 5 maja 2019

Lalki: teatr, film, polityka
Zachęta
19 marca – 23 czerwca 2019

Magda Moskwa. Podobają mi się kwiaty
Lokal_30
22 marca – 17 maja 2019

Wrocław
Wszyscy spotkamy się w tym samym miejscu
BWA
5 kwietnia - 2 czerwca 2019

Nobody Club: Life Hacks
BWA Studio
15 marca – 4 maja 2019

Malarz. Mentor. Mag Otto Mueller a środowisko artystyczne Wrocławia
Muzeum Narodowe
9 kwietnia - 30 czerwca 2019

Stany skupienia
Muzeum Współczesne Wrocław
15 marca - 20 maja 2019

Zakopane
Salon Marcowy 2019: Tadeusz Kulisiewicz, Władysław Skoczylas, Józef Gielnik
Miejska Galeria Sztuki
22 marca – 5 maja 2019


Copyright © 2014 Sztuki Nigdy Nie Za Wiele , Blogger