Miłości Zofii Kulik - polskiej artystki i performerki

Miłości Zofii Kulik - polskiej artystki i performerki

Rzeźbiarka, performerka, autorka kolaży, instalacji, obiektów. Zofia Kulik urodziła się 14 września 1947 roku we Wrocławiu. Ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie na Wydziale Rzeźby w pracowni prof. Jerzego Jarnuszkiewicza.

Zofia Kulik i Przemysław Kwiek, Działania na głowę, trzy odsłony, 1978, fot. Andrzej Polakowski

W 1971 roku zaprezentowała swoją pracę dyplomową, która polegała na symultanicznym pokazie kilkuset przeźroczy na trzech ekranach, obok których stał wykonany z utwardzanych tkanin posąg Mojżesza Michała Anioła. Był on szmacianą kopią marmurowego posągu stojącego w holu warszawskiej ASP. Kolorowy Mojżesz był ostatnią fazą całorocznego procesu dokumentowania i działania.

Zofia Kulik, Mojżesz, fragment projekcji, 1970-1971

W latach 70. i 80. pracowała z Przemysławem Kwiekiem w duecie KwieKulik, zajmując się głównie sztuką performance. Artyści zwłaszcza u swego początku, pozostawali pod dużym wpływem teorii Formy Otwartej Oskara Hansena, gdzie zaczęli skupiać się na procesie tworzonego dzieła, a nie jego skończonej formie. W swoim mieszkaniu-pracowni na warszawskiej Pradze otworzyli archiwum materiałów dotyczących polskiej neoawangardy i zajmowali się ich udostępnianiem. Na początku swoich działań w tym samym mieszkaniu organizowali również wystawy.

W wieku 25 lat Zofia wyjechała na stypendium do Mediolanu, będąc wówczas w świeżym i rozwijającym się pod względem uczuć i pracy artystycznej związku z Przemysławem Kwiekiem. Z tamtego okresu pochodzi praca List z Mediolanu. Stęskniony Przemysław słał do Zofii listy z Polski, w których poruszał bieżące tematu, o których chciał z nią porozmawiać. Z jednego z listów Zofia wycięła sylwetkę Pałacu Kultury i Nauki, którą ustawiła na swojej walizce podróżnej. W sam środek budowli wbiła pinezką papierowe, czerwone serce. Przed gmachem ustawiła, wykonaną z gliny demonstrację pochodu pierwszomajowego. Jednak uczestnicy zamiast sloganów politycznych, nieśli transparenty z pojedynczymi hasłami : "Mój", "Kochany", "Miły", "Tęsknię". Pałac Kultury był dla Zofii symbolem opuszczonego miejsca, gdzie zostawiła ukochanego mężczyznę. Para artystów często w swojej sztuce poruszała temat władzy, totalitaryzmu, czy symboli systemu PRL, w którym oboje dorastali.

Zofia Kulik, List z Mediolanu, 1972

Bardzo znaną realizacją duetu KwieKulik są Działania z Dobromierzem, które polegały na umieszczaniu ich dziecka w różnych miejscach i fotografowaniu go. Ciało nagiego niemowlęcia miało być przedmiotem operacji ukazujących opresywność kultury i polityki. Dobromierz zestawiany był z różnymi przedmiotami, otaczany nimi, czy umieszczany w nich, jak np. w muszli klozetowej.

KwieKulik, Działania z Dobromierzem, 1972-1974

Drugim mężczyzną w życiu Zofii Kulik był Jerzy Truszkowski. Poznali się na wernisażu w lubelskim BWA, gdzie duet KwieKulik prezentował pracę Głowa pamiętająca i doznająca. Wtedy to Truszkowski musną ją po włosach jak gdyby nigdy nic. Następnym razem, po jednym z wernisaży poszli do kogoś i wtedy siedząc w ciasnym, zatłoczonym pokoju Truszkowski złapał Zofię za rękę. To trwała zaledwie kilka sekund, ale tak się zaczęło. Później sam Przemysław Kwiek poprosił Truszkowskiego, ich wspólnego znajomego o pomoc w remoncie domu. Zofia oponowała, ale przekonał ją argument, że Jerzy potrzebuje pieniędzy. Zofia kłóciła się z Przemysławem głównie o dom, który kupiła bez jego zgody. Bywało nawet tak, że zostawiał ją samą z remontem na kilka tygodni. Bardzo się od siebie oddalili. Wtedy wywiązał się romans z Truszkowskim, młodszym o czternaście lat od Zofii, 21-letnim chłopakiem. Ona myślała, że to będzie trwało najwyżej trzy dni, traktowała ich romans jako chwilę słabości. Jednak tak się nie stało. Jerzy szybko się zakochał. Ona zrywała z nim kilkakrotnie, ale za każdym razem wracali do siebie. Przemysław dowiedział się o ich romansie kilka miesięcy później. Zobaczył erotyczne rysunki i przeczytał notatki Zofii, w których opisywała relację z Truszkowskim. Kiedy się dowiedział, nie zareagował gniewem, lecz pogrążył się w depresji.

Jerzy Truszkowski, Histeria filozofii, czyli jak masturbuje się młotem, 1985

Można kochać kogoś nie dla niego samego, ale dla tego co on (ona) czyni z ciebie, jakiego cię stwarza. Dlatego, że wydobywa z ciebie różne możliwości, stwarza aurę, w której ujawniasz lepszą stronę siebie -
Zofia Kulik.
Kolejnym ważnym w życiu Zofii mężczyzną był Zbigniew Libera, który przez kilka lat pozował do jej fotokolaży. Po rozwiązaniu duetu KwieKulik artystka przeszła od formy otwartej do formy zamkniętej. Zaczęła tworzyć fotograficzne, wielkoformatowe kolaże wykonane w technice wielokrotnego naświetlania. Prace z tego okresu odnoszą się przede wszystkim do problemu władzy i dominacji systemu nad jednostką. Choć ich oddziaływanie opiera się na kontraście pomiędzy dekoracyjnością wzorów, a drastycznością pojawiających się tam scen. Stworzyła w ten sposób natłok obrazów uporządkowanych według rygorystycznych schematów kompozycyjnych, wiele z nich miało formę mandali. Z Liberą nigdy nie mieli ze sobą romansu, choć Zofia tego chciała, a cała reszta podejrzewała, że tak było. Jednak ich wzajemna relacja miała wymiar fizyczny, w końcu przez kilka lat fotografowała jego nagie ciało. Jednak Zbigniew Libera mówi :
Dla mnie Zofia jest kimś w rodzaju starszej siostry, gdybym miał duży kłopot, to bym się do niej zwrócił, gdyby ona miała kłopot, to zwróciłaby się do mnie.
Zofia Kulik, Gotyk Między-Narodowy, 1990

W 1992 roku Zofia zrobiła wystawę, zatytułowaną Portret trzech. Kwiek, Truszkowski i Libera to artyści, którzy nie mieli w zwyczaju rozmawiać o uczuciach. Swoje stanowiska podkreślali poprzez twórczość. Zofia stworzyła trzy, kilkumetrowe pasy, skomponowane z reprodukcji dzieł trzech artystów. Na końcu każdego z pasów znajdował się fotograficzny portret mężczyzny. Były to portrety trzech najważniejszych mężczyzn dla Zofii w tamtym okresie. Z kolei na osobnej ścianie naprzeciwko pasów, umieściła swój własny portret, wykonany jeszcze na studiach. Ta wystawa była rodzajem autobiograficznej relacji, gdzie przeplatają się ze sobą wątki życia prywatnego i artystycznego.


Wystawa Caravaggia w Mediolanie

Wystawa Caravaggia w Mediolanie

Do 28 stycznia w mediolańskim Palazzo Reale można było oglądać wystawę zatytułowaną "Dentro Caravaggio", na której zaprezentowano 20 dzieł artysty zgromadzonych głównie z włoskich muzeów i kościołów, ale kilka prac przyjechało z zagranicy. Takie wystawy nie zdarzają się często, dlatego wydarzenie cieszyło się ogromną popularnością i było rozreklamowane chyba na całym świecie. Bilety wykupiono przez internet w mgnieniu oka, a tym, którzy się nie załapali, nie pozostało nic innego, jak tylko stać w bardzo długiej kolejce. Tak było z nami. Przylecieliśmy do Mediolanu specjalnie na wystawę, więc nie mogliśmy się wycofać. Czekaliśmy 6 godzin, ale udało się i weszliśmy. Potrzebowałam trochę czasu, żeby zastanowić się, czy było warto, ale teraz myślę, że tak. Było warto!

Wróżenie z ręki, 1596 - 1597

Michelangelo Merisi, znany na całym świecie jako Caravaggio urodził się 29 września 1571 w Mediolanie. Uznawany za pierwszego wielkiego barokowego malarza, działał głównie w Rzymie, Neapolu, na Malcie i Sycylii.  Caravaggio żył na krawędzi, był znanym awanturnikiem mającym opinię nieprawego i winnego zbrodni. Podczas kolejnych etapów tułaczki, z Mediolanu  do Rzymu , z Geniu do Neapolu, z Sycylii na Maltę trafiał zarówno na wystawne salony kardynałów, jak i do obskurnych więzień. Dziś znamy go przede wszystkim jako utalentowanego artystę, lecz w tej materii również wzbudzał kontrowersje. Ulicznych zakapiorów uwieczniał w wizerunkach aniołów, a kobiety z plebsu w portretach Maryi. W jego dziełach dostrzeżemy wpływy stylu Leonarda, którego Ostatnią Wieczerzę podziwiał w bazylice Santa Maria Della Grazie w Mediolanie, czy Tycjana, a także nawiązania do tradycji realizmu lombardzkiego.

Święty Jan Chrzciciel na pustyni, fragment

Caravaggio został zapomniany w XVIII i XIX wieku, a ponownie odkryty w XX za sprawą historyka i krytyka sztuki Roberto Longhiego, który poświęcił całe swoje życie na "odkrywanie" Caravaggia. Koronacją jego pracy była wystawa zorganizowana w 1951 roku w Palazzo Reale w Mediolanie, która ukazała światu geniusz artysty. Nie bez powodu w 446. rocznicę urodzin Caravaggia otwarto wystawę, której kuratorką była prof. Rossella Vodret, autorka monografii artysty.

Dzieła zostały rozmieszczone według porządku chronologicznego, zaczynając od okresu młodzieńczego, poprzez dojrzały, kończąc na schyłkowym. Zaprezentowano między innymi Odpoczynek w czasie ucieczki do Egiptu, dzieło wyjątkowe, ponieważ przedstawia jedną z nielicznych scen, które artysta umieścił na tle pejzażu. Scena ukazuje chwilę, gdy dokonuje się cud. Stojący tyłem do widza anioł gra na skrzypcach, podczas gdy Święty Józef siedzi i trzyma przed nim nuty, a Maria tuli Dzieciątko.

Odpoczynek w czasie ucieczki do Egiptu, 1595 - 1596

Ogromne wrażenie zrobił na mnie niewielkich rozmiarów Chłopiec ugryziony przez jaszczurkę, dzieło które do dziś jest przedmiotem sporów pomiędzy historykami, ze względu na pojawiający się w nim homoseksualny podtekst. Scena przedstawia chłopca, który w czasie, gdy sięgał po owoce, został ugryziony w palec przez ukrytą wśród liści jaszczurkę. Nie od razu można rozpoznać zwierzątko, ponieważ niemal całkowicie zlewa się z ciemnym tłem, ale kiedy dokładniej się przyjrzymy, zobaczymy małą jaszczurkę uczepioną środkowego palca.

Chłopiec ugryziony przez jaszczurkę, 1594

Dziełem reprezentującym dojrzały okres artysty jest Święty Hieronim piszący ukazany jako pokutnik, a zarazem erudyta, pochylony nad świętymi tekstami z gęsim piórem w dłoni. Na stole pojawia się także czaszka - symbol marności i przemijalności. W tym dziele widzimy opanowaną do perfekcji technikę operowania światłem, silne kontrasty światłocieniowe, ciemne tło i postać wyłaniająca się z mroku to cechy twórczości Caravaggia.

Święty Hieronim piszący, 1605 - 1606

Koronowanie cierniem to jeden z ciemniejszych obrazów Caravaggia powstały w 1607 roku. Dramatyczny jest tu kontrast pomiędzy ciałem Chrystusa, namalowanym w jasnych rozświetlonych tonach, a przyciemnionymi, ginącymi w mroku postaciami dwóch oprawców. 

W ostatniej sali została zaprezentowana Madonna pielgrzymów. Obraz przedstawia parę klęczących w progu pielgrzymów, skierowanych w stronę Marii z Dzieciątkiem. Na pierwszym planie artysta ukazał brudne stopy zmęczonych tułaczką ludzi, co w owych czasach było szokującym zabiegiem artystycznym. Z kolei Matka Boska została wyidealizowana, przypomina nieco rzeźbę klasyczną o pięknych, delikatnych rysach twarzy.

Madonna pielgrzymów, 1604 - 1606

Kiedy obejrzeliśmy już wszystko i ukazały nam się drzwi wyjściowe, zaczęłam się zastanawiać, gdzie jest Judyta odcinająca głowę Holofernesowi, która miała tutaj być. Bez zastanowienia zawróciłam, idąc pod prąd. Przeszłam przez wszystkie sale raz jeszcze i nie znalazłam. W końcu podszedł do mnie pan, widząc że zachowuję się dość dziwnie i zapytał o co chodzi. Kiedy zapytałam gdzie jest obraz przedstawiający Judytę, odpowiedział mi "it's gone", na co ja zrobiłam wielkie oczy. Okazało się, że obraz musiał wrócić do swojego muzeum przed zakończeniem wystawy i niestety nie mogłam go zobaczyć. Taka sama sytuacja spotkała Głowę Meduzy, którą również zabrano wcześniej.

Judyta odcinająca głowę Holofernesowi, 1598

Wystawa nosi tytuł "Dentro Caravaggio", gdzie słowo "wewnątrz" odnosi się do badania dzieł artysty poprzez wykonywanie fotografii rentgenowskich, dzięki którym możemy prześledzić cały proces twórczy. Efekty tej pracy zostały przedstawione po drugiej stronie obrazu na ekranie telewizora, dzięki czemu widz mógł zajrzeć do wnętrza "Caravaggia". Na wystawie pojawiły się także umieszczone w gablotach akta sądowe, które potwierdzają burzliwe życie artysty i wykazują, że często był notowany.

Z pewnością "Dentro Caravaggio" to najbardziej prestiżowa wystawa na jakiej byłam, a biorąc pod uwagę czas, jaki zajęło nam dostanie się do środka jest też najbardziej elitarną. Te 6 godzin kosztowało nas wiele wyrzeczeń, ale nie wiadomo, kiedy taka okazja znowu się nadarzy, więc uważam, że było warto.



Nadchodzące wystawy - LUTY

Nadchodzące wystawy - LUTY


Bielsko - Biała

Paulina Poczęta, "Drobne ranki, piękne zmierzchy"
Galeria Bielska BWA
1 - 25 lutego

Białystok

Globalna kontrola i cenzura
Galeria Arsenał
26 stycznia - 1 marca

Bytom

W rytmie buntu. Awangarda polska dwudziestolecia miedzywojennego
Muzeum Górnośląskie
22 listopada - 22 kwietnia 2018

Adelina Cimochowicz, Jak się dziś czujecie?
CSW Kronika
27 styczna - 3 marca

Gdańsk

Jak tak dalej pójdzie, wchłonę cały wszechświat
Gdańska Galeria Miejska
19 styczna - 4 marca

Katowice

Filip Dujardin, Architektura niemożliwa
BWA Katowice
23 lutego - 15 kwietnia

Karol Gawroński, Mateusz Rafalski, Zły bliźniak
Rondo Sztuki
18 lutego - 2 marca

Kielce

Józef Szermentowski - Franciszek Kostrzewski. Uczeń i pierwszy mistrz.
Muzeum Narodowe w Kielcach
7 grudnia - 8 kwietnia 2018

Kraków

Wyspiański 
Muzeum Narodowe w Krakowie
28 listopada - 20 stycznia 2019

Leon Chwistek "Nowe kierunki w sztuce"
MOCAK
20 października - 25 marca 2018

Naczynia połączone oraz The Trouble with Value
Bunkier Sztuki
16 grudnia - 18 marca 2018

Łódź

Organizatorzy życia. De Stijl, polska awangarda i design 
Muzeum Sztuki w Łodzi
24 listopada - 25 lutego 2018

Poznań

Małgorzata Dmitruk, Leon Tarasewicz, Zaleszyny
Galeria Miejska Arsenał
29 styczna - 25 lutego

Sopot

Po końcu fotografii
Państwowa Galeria Sztuki
28 styczna - 25 lutego

Toruń

David Lynch - Silence And Dynamism 
CSW Znaki Czasu
13 listopada - 18 lutego 2018

Magda Hueckel, HUECKEL/ TEATR vol. II
Galeria Sztuki Wozownia
23 lutego - 27 kwietnia

Warszawa

Rachel Poignat. Generacje
MNW
3 grudnia - 18 lutego

Szklane domy
Zachęta
23 lutego - 27 maja

Ewa Zarzycka, Nie jestem Zofią Rydet
Galeria Studio
15 styczna - 31 marca

Na pozór silna dziewczyna, a w środku ledwo się trzyma
lokal_30
23 lutego - 14 kwietnia

Wrocław

Entliczek, pentliczek, czarodzieje i księżniczki
Muzeum Narodowe we Wrocławiu
23 stycznia - 18 marca

Życie mieszkańców Chin pod koniec panowanie dynastii Ming
Muzeum Narodowe we Wrocławiu
12 grudnia - 11 marca 2018

Wystawa interaktywna - Duchy Lasu
Muzeum Współczesne Wrocław
9 grudnia - 31 października 2018

Awers/rewers. Architekt Bohdan Lachert
Muzeum Architektury
23 listopada - 2 kwietnia 2018

Strategie niewidzialności
BWA Wrocław
9 lutego - 24 marca


Copyright © 2014 Sztuki Nigdy Nie Za Wiele , Blogger